To takie proste!
Miejskie Przedszkole nr 14
Strona głowna  /  Dinusie
Dinusie

INFORMACJE DLA RODZICÓW

CELE EDUKACYJNE, KTÓRE MOGĄ OSIĄGAĆ Z DZIECMI W DOMU W ZAKRESIE  PODSTAWOWYCH CZYNNOŚCI.

ZADANIA DLA 5-LATKÓW

  1. Pomoc w planowaniu posiłków i zakupów spożywczych
  2. Przygotowanie stołu do posiłków, nalanie zimnych napojów do szklanek
  3. Segregacja brudnych ubrań i przygotowanie ich do prania.
  4. Odmierzanie i wymieszanie składników wg receptury.
  5. Ubieranie i zakładanie ubrań.
  6. Nauka wiązania butów.
  7. Ścielenie łóżka, posprzątanie swojego pokoju nauka wiązania butów
  8. Praca w ogrodzie, pomoc w myciu samochodu
  9. Wynoszenie śmieci
  10. Karmienie zwierząt domowych
  11. Pomoc w wyborze rozrywki dla rodziców

INFORMUJEMY I PRZYPOMINAMY RODZICOM

O KONIECZNOŚCI ZACHOWANIA BEZPIECZEŃSTWA W SIECI!

ZE WZGLĘDÓW TECHNICZNYCH OD 25 MAJA UMIESZCZAĆ BĘDZIEMY JEDYNIE POLECENIA DO ZREALIZOWANIA W DOMU BEZ PODGLĄDU ZDJĘĆ. PRACE DODATKOWE DLA 5 LATKÓW BĘDZIE MOŻNA SKOPIOWAĆ.

 

 

PIĄTEK - 26.06.2020

 

1. Wyliczanki matematyczne: Klaśnij tyle razy, ile powiem wyrazów, (ile było wyrazów w zdaniu).

 

2. Ćwiczenia intonacyjne: Dbam o zdrowie.

Dziecko siedzi (na dywanie). Kolejno wypowiada rymowankę: My o zdrowie dbamy, różne sporty uprawiamy, w określony przez R. sposób, np.: cicho, głośno, powoli, szybko, z radością w głosie.

 

3. Zaprojektuj medal dla (wybranego) sportowca, technika dowolna.

 

4. Zagadki związane z czystością i zdrowiem:

 

Co to jest - na pewno wiesz, najeżona jest jak jeż. Lecz nikogo nie ukłuje, tylko zęby wyszoruje (szczoteczka),

Jest w łazience niby-miska, nad nią wisi ręcznik duży. O tym wie najmniejsze dziecko, że do mycia ona służy (umywalka),

Służy do picia, służy do mycia, bez niej na ziemi nie byłoby życia (woda),

Schowała się w tubie-używać jej lubię, a imała szczotka chętnie się z nią spotka (pasta do zębów),

Przyjemnie pachnie, ładnie się pieni, a brudne ręce w czyste zamieni (mydło),

W małym pomieszczeniu jest wody najwięcej. Tutaj bierzesz prysznic i szorujesz ręce (łazienka),

Kiedy się rozlega, to pękają uszy. Spróbuj go uciszyć, nie próbuj zagłuszyć (hałas),

Bardzo proszę wszystkie dzieci, by rzucały do mnie śmieci (kosz).

 

5. Quiz „Na wesoło”

 

Co należy zrobić przed jedzeniem?

 

1. Zatańczyć

2. Umyć ręce                                           

3. Przeczytać książkę

Gdzie mieszkają witaminy?

1. W słodyczach

2. W balonie

3. W owocach i warzywach

Najwięcej witamin mają jarzyny:

1. Surowe

2. Smażone

3. Gotowane

Co należy zrobić przed snem?

1. Zatańczyć walca

2. Umyć się

3. Zobaczyć księżyc na niebie

Co jest szkodliwe dla zębów:

1. Owoce

2. Mleko

3. Słodycze

Co jest potrzebne do mycia zębów?

1. Woda, szczoteczka, pasta

2. Mydło, szczoteczka

3. Szczoteczka, kubek                    

Nasze zęby leczy:

1. Chirurg

2. Stomatolog

3. Zębowiec

Do wykonania opatrunku potrzebny jest:

1. Balonik

2. Strzykawka

3. Bandaż

Kto źle widzi powinien iść do:

1. Optymisty

2. Okulisty

3. Oczologa

Ubieramy się odpowiednio do:

1. Przyrody

2. Przygody

3. Pogody  

Żeby być zdrowym trzeba:

1. Siedzieć przed telewizorem

2. Jeść chipsy

3. Uprawiać sport.

 

CZWARTEK - 25.06.2020

 

1. Zagadki pantomimiczne: Sportowe kalambury (przedmioty związane ze sportami olimpijskimi, np.: rakietka, czepek, okulary).

 

2. Zagadki matematyczne - tworzenie historyjki na podstawie podanych cyfr (0 do 8) zakończonych pytaniem, np. Kasia otrzymała 3 batony, jeden dała bratu, jeden zjadła, ile batonów zostało Kasi? (przykłady z życia z wykorzystaniem konkretnych przedmiotów).

 

3. Opowiadamy swoją bajkę: Dawno, dawno temu, ... R. zaczyna a dz. opowiada dalej.

 

4. Zagadki rymowanki:

np. cicho myszy, bo kot ... (słyszy),

wlazł kotek na ... płotek,

kaczka to była ... dziwaczka, itd.

 

 

ŚRODA - 24.06.2020.

 

1. Ćwiczenia słownikowe: przedmiot, sportowiec, dyscyplina.

Tworzenie rodziny wyrazów,

np.: rower – kolarz – kolarstwo,

wiosło – wioślarz – wioślarstwo,

narty – narciarz – narciarstwo.

 

2. Słuchanie opowiadania P. Beręsewicza Wyścigi.

 

W Dniu Sportu przed wyścigiem w workach Olek był pewny swego. Tymczasem niespodzianka!

Ola jak zając wyskoczyła mu zza pleców i pierwsza wpadła na metę. Zabrzmiały brawa, a Olek nadął się i burknął:

– Na pewno miała luźniejszy worek!

– Następnym razem stań do wyścigu ze ślimakiem – zaproponowała mama, ale Olek wzruszył ramionami.

– A co to za przyjemność wygrać ze ślimakiem? – prychnął. – Przecież ze ślimakiem nie można przegrać!

– To znaczy, że przyjemność jest wtedy, kiedy można przegrać, tak? – spytała mama. – W takim razie wypadałoby chyba umieć przegrywać, co?

– Jak to umieć przegrywać? – zdziwił się Olek.

– Po prostu: najpierw starać się wygrać, a jeśli się nie uda, pogratulować zwycięzcy i następnym razem starać się jeszcze bardziej.

– To trudne – zmartwił się Olek.

Mama uśmiechnęła się czule.

– Wiem, synku – powiedziała.

 

Rozmowa na temat opowiadania.

 

3. Zabawa ruchowa z elementem rzutu – Celuj piłką, z wykorzystaniem papierowych kul.

 

4. Praca techniczno-konstrukcyjna Model boiska do piłki nożnej - rozwijanie sprawności manualnej i wyobraźni przestrzennej.

 

5. Zabawa w skojarzenia - np. słońce (ciepło, gorąco, lato).

 

WTOREK - 23.06.2020.

 

1. Ćwiczenia słownikowe – określanie cech dobrego sportowca.

 

2. Łączenie rekwizytów z dyscyplinami sportowymi. Podawanie nazw dyscyplin sportowych. Wymyślanie haseł propagujących uprawianie sportu.

 

3. Zabawa ruchowa Taniec z kolorowymi wstążkami.

 

4. Praca plastyczna: Sport to zdrowie, technika dowolna lub lepienie z plasteliny ludzików, symbolizujących sportowców z jakiejś dziedziny.

 

 

PONIEDZIAŁEK - 22.06.2020.

 

1. Słuchanie wiersza I. Fabiszewskiej Gimnastyka.

 

Rano wstaję,

wkładam dres.

Otwieram okno,

miło jest.

Skaczę w górę,

skaczę w bok,

i do tyłu

robię skok.

Ręce w przód,

ręce w tył.

Ćwiczę, abym

zdrowy był.

 

R. rozmawia z dzieckiem na temat wiersza

Samodzielne układanie zestawu ćwiczeń ruchowych.

 

2. Odnajdywanie rymów do nazw dyscyplin sportowych. Ćwiczenia słuchu fonematycznego.

R. pokazuje obrazek przedstawiający wybraną dyscyplinę sportową. Dziecko podaje jej nazwę. Następnie wypowiada słowa, które rymują się z nazwą wybranej dyscypliny sportowej.

Dziecko poszukuje nazwy dyscyplin sportowych zaczynających się lub kończących na daną głoskę.

 

3. Zabawy na świeżym powietrzu - zabawa ruchowa ćwicząca orientację i refleks – Uciekająca piłka.

 

4. Odszukiwanie w gazetach i czasopismach obrazków, przedstawiających ludzi aktywnie spędzających czas wolny. Wykonanie albumu - propozycje spędzania czasu wolnego.

 

 

PIĄTEK – 19.06.2020

 

1. Zabawy matematyczne z patyczkami - dodawanie, odejmowanie i pojęcia mniej więcej i tyle samo.

 

2. Zabawa rozwijająca koncentrację uwagi – Części ciała - taniec przy muzyce, przy zatrzymaniu muzyki dziecko pokazuje część ciała wskazaną słownie przez R.

 

3. Praca plastyczna pt. Obrazek o lecie. Technika dowolna.

 

4. Wiersz do nauki

 

Wiersz „Piękne lato”

Łukasz Toporek

 

Piękne lato tego roku,

Słońce świeci, aż do zmroku.

Dzieci kąpią się w promieniach,

Słońce buzie rozpromienia.

Całe place pełne gości.

Wygrzewają się z radością,

I śpiewają wszyscy wkoło,

żeby lato jeszcze trwało!

 

Wiersz „Zamek z piasku”

Danuta Gellnerowa

 

Słońce złote, piasek złoty –

trzeba brać się do roboty!

Wybudować złote schody,

złotą fosę pełną wody,

zamek krzywy albo prosty

i zwodzone cztery mosty.

I otworzyć złote bramy

dla kolegów i dla mamy

 

CZWARTEK – 18.06.2020

 

 

1. Zabawa dydaktyczna Opowiedz dalej ... Rozwijanie wyobraźni oraz umiejętności formułowania dłuższych wypowiedzi. Dziecko formułuje zdanie (zdania) na podstawie podanego przedmiotu lub zabawki.

 

2. Ćwiczenie relaksacyjne – słuchanie (czytanej przez R.) ulubionej bajki dziecka.

 

3. Dzielenie zdań na wyrazy lub sylaby:

 

To jest sala.

Pomagamy sobie wzajemnie.

Razem podlewamy fasolki.

To jest mama, a to syn.

Moja mama jest wspaniała.

Apteka wydaje leki.

Tam lata kolorowy motyl.

Biedronka ma siedem kropek.

Małe małpki jadły w zoo banany.

 

4. Nawlekanie muszelek (guzików) na nitkę. Ćwiczenie sprawności manualnej rąk.

 

 

 

ŚRODA – 17.06.2020

 

1. Zabawa Dziwne głosy – rozwijająca zdolność wyrażania emocji głosem.

− strach − prawdziwy krzyk,

− smutek − mruczenie, pociąganie nosem,

− radość – hi, hi, hi, ha, ha, ha, lub prawdziwy śmiech,

− złość – warczenie.

Dziecko stara się wyrazić głosem emocje.

 

2. Słuchanie tekstu Jolanty Kucharczyk Moje uczucia.

 

Żal mi minionych wakacji, urodzin, które już były,

i tego, że odwiedziny babci już się skończyły.

Smutno, że tata wyjechał, mama tak mało ma czasu,

i złość mnie bierze, że brat mój robi tak dużo hałasu.

Tu, w moim sercu, mieszkają uczucia: miłość, radość i smutek.

Czasem jestem tak bardzo szczęśliwy, lecz czasem także się smucę.

W kieszonce kasztan na szczęście o tym wciąż przypomina,

że wszystko, co jest tak smutne, kiedyś z czasem przemija.

Zobacz, już się uśmiechasz, bo znowu będą wakacje,

tata niedługo już wróci, z mamą pójdziesz na spacer.

Po burzy zawsze jest tęcza, po deszczu słońce znów świeci,

po chwilach trudnych i smutnych znowu szczęśliwe są dzieci.

 

Rozmowa na temat tekstu:

− Co mieszka w sercu?

− Czy zawsze jest nam wesoło?

− Czy zdarza się, że coś Cię smuci?

− Czy zdarza się, że coś Cię złości?

 

R. przypomina, że uczucia, emocje są czymś normalnym, naturalnym, co zawsze towarzyszy ludziom – dorosłym i dzieciom. Ale należy pamiętać o tym, że po burzy zawsze jest tęcza, po deszczu słońce znowu świeci, po chwilach trudnych i smutnych znowu szczęśliwe są dzieci.

 

3. Zabawy pod hasłem: Ryby w morzu.

 

Dzieci malują na zmianę: prawą ręką i lewą ręką. Malując, mówią wierszyk:

Wysokie i piękne fale

widzę z brzegu doskonale.

Na łódce siedzę sobie

i ryby piękne łowię.

 

4. Zabawa ruchowa Rowery.

 

Dzieci w leżeniu tyłem, naśladują pedałowanie, mówiąc za R. tekst:

Jedzie rowerek na spacerek, Raz, dwa, trzy.

na rowerku pan Pawełek. Jedź i ty!

Od słów: Raz, dwa… dziecko rytmicznie klaszcze.

 

WTOREK – 16.06.2020

 

1. Kopiujemy figury – odwzorowywanie kształtów. Nazywanie znanych figur geometrycznych. Rysowanie pod nimi takich samych figur.

 

2. Ćwiczenia: oddechowe, artykulacyjne i słuchowe, na podstawie wiersza Ewy Małgorzaty Skorek: Dni tygodnia.

 

Jakie nazwy dni

tygodnia znamy?

Czy wszystkie nazwy

dni pamiętamy?

Jeśli ktoś lubi

takie zadania,

niech się zabiera

do wyliczania.

Powietrza dużo

buzią nabiera

i na wydechu

niech dni wymienia:

− poniedziałek, wtorek, środa, czwartek, piątek, sobota, niedziela.*

 

3. Wykonanie pracy Pożegnalny obrazek dla przyjaciela (technika dowolna).

Wypowiedź dziecka na temat: Kogo nazywamy przyjacielem?

 

4. Masażyk Malujemy lato.

Dziecko i R zajmuje miejsca, jedno za drugim, za plecami dziecka siedzącego z przodu.

R. recytuje wiersz Bożeny Formy, dziecko palcami i dłońmi obrazuje na plecach R.

 

Świeci słońce,                                        wykonuje rozwartymi dłońmi ruchy koliste na środku pleców,

pada deszcz:                                          dotyka opuszkami palców różnych miejsc na plecach,

kapu, kap, kapu, kap.                              zaciśniętymi piąstkami delikatnie uderza w różnych miejscach,

A my z latem wyruszamy                        energicznie przesuwa rozwarte dłonie z lewej strony do prawej,

zwiedzić świat, zwiedzić świat.                 poklepuje rozwartymi dłońmi plecy w różnych miejscach,

Policzymy drzewa w lesie                         dotyka pleców kolejno wszystkimi palcami lewej dłoni

                                                              i prawej dłoni równocześnie,

i kwiaty na łące,                                       rysuje kontury kwiatów,

powitamy tańcem księżyc                         masuje plecy rozwartymi dłońmi,

i kochane słońce.                                     wykonuje szybki, okrężny masaż całą dłonią,

Pobiegniemy wąską dróżką,                      stuka, na przemian, opuszkami palców,

górskimi szlakami,                                    rysuje dwie linie równoległe (ścieżkę) palcami wskazującymi,

do kąpieli w słonym morzu                        całą dłonią rysuje fale,

wszystkich zapraszamy.                           delikatnie szczypie.

 

 

PONIEDZIAŁEK 15.6.2020 - Pożegnania nadszedł czas

 

1. Zabawa - Dokończ zdanie.
W przedszkolu nie lubiłem… W przedszkolu czułem się… Do przedszkola chodziłem z…

 

2. Praca plastyczna - Moje wspomnienie z przedszkola (technika malowania dowolna),

 

3. Zabawa - Magiczny worek. Rozwijanie percepcji dotykowej.
Worek, przedmioty/zabawki związane z letnim wypoczynkiem, np.: okulary przeciwsłoneczne, łopatka, wiaderko, łódeczka.

 

4. Wymarzone wakacje Olka i Ady – rozmowa na temat obrazków, połączona z wykonywaniem plakatu - Rady na wakacje.

Karta pracy, cz. 5, nr 76
Karta pracy, cz. 5, nr 90

 

5. Quiz Tak, nie - Sprawdzanie zasad bezpieczeństwa

Po górach spacerujemy w czasie burzy.
Nie zbliżamy się do nieznanych/dzikich zwierząt.
W lesie można krzyczeć.
Podczas letnich wypraw należy osłaniać głowę przed słońcem.
Na plaży opalamy się od rana do wieczora.
W górach wędrujemy po wyznaczonych szlakach.
Kąpiemy się w miejscach niestrzeżonych.
Zawsze przebywamy blisko dorosłych.

 

 

 

ŚRODA - 10.6.2020 

Pożegnania nadszedł czas - Zabawy z porami roku

1. Zabawy w liczenie z Adą i Olkiem – rozmowa na podstawie wiersza P. Beręsewicza Czemu?, połączona z zajęciami matematycznymi.

 

Słuchanie wiersza P. Beręsewicza - Czemu?

 

Czemu styczeń nosi ciepłe skarpety?

Bo mu nogi marzną tak, że o rety!

Czemu luty taki blady, skąd smutki?

Bo się martwi, że jest taki króciutki.

Czemu marzec tak się złości i burzy?

Bo za wolno wraca wiosna z podróży.

 

Czemu kwiecień taki strój ma pstrokaty?

Bo gdzie spojrzy, wszędzie kwiaty i kwiaty.

Czemu maj jest zielony i świeży?

Coś się mamom na Dzień Matki należy.

Czemu czerwiec w krótkich spodniach już gania?

Bo to lato, czas na letnie ubrania.

 

Czemu lipiec taki dziwnie wesoły?

Cóż, wygląda, że nie tęskni do szkoły.

Czemu sierpień tak się śmiesznie nazywa?

Kiedyś z sierpem chodził rolnik na żniwa.

Czemu wrzesień wciąż się włóczy po lesie?

Szuka grzybów, może nam też przyniesie.

A październik? Czemu drzewa rumieni?

 

Bo w kolorach jest do twarzy jesieni.

A listopad? Czemu smutny i bury?

Bo mu liście z drzew zdmuchują wichury.

Czemu grudzień w biały puch się owinął?

Bo mu cieplej pod śniegową pierzyną.

Czemu na tym w wierszu kończą się słowa?

Bo tu rok się zaczyna od nowa.

 

Rozmowa na temat wiersza.

 

Część matematyczna. Ćwiczenia rachunkowe z Olkiem i Adą.

Karta pracy, cz. 5, nr 88

 

2. Zabawa - Prawda czy fałsz?

Przykłady zdań:

Jesienią kwitną krokusy. Zimą pada kolorowy śnieg.

Wiosną bociany odlatują do ciepłych krajów. Latem wiewiórka zbiera orzechy.

 

3. Zabawa z klaskaniem i powtarzaniem słów wiersza B. Formy

Marzenia się spełniają.

Wsiadam do rakiety.

Już za chwilę zobaczę

nowe, ciekawe planety.

W wyścigach udział wezmę.

Marzenia się spełniają.

Złoty medal zdobędę.

Marzenia moc w sobie mają.

Statkiem w rejs popłynę,

zwiedzę obce kraje:

Afrykę, Grenlandię

i piękne Hawaje.

 

4. Zabawa - Czy wiesz, że…? Rozwijanie umiejętności kojarzenia.

 

Czy wiesz, że kiedy zaczyna padać śnieg, to znak, że… nadchodzi zima?

Czy wiesz, że kiedy pojawiają się pierwsze motyle, to znak, że… nadchodzi wiosna?

Czy wiesz, że kiedy kończy się przedszkole/rok szkolny, to znak, że… jest lato?

 

5. Zabawa Wywiad dziennikarza. Rozwijanie umiejętności wypowiadania się na określony temat - wakacje.

 

Wtorek - 09.06.2020

Pożegnania nadszedł czas - Lato w mieście

 

1. Zabawa dydaktyczna - Wybierz i opowiedz.

Karta pracy, cz. 5, nr 73

Karta pracy, cz. 5, nr 85

 

2. Za co lubimy wakacje? – rozmowa inspirowana wierszem G. Lech Co robią latem dni tygodnia?

 

Słuchanie wiersza G. Lech Co robią latem dni tygodnia?

– Co wy na to, że już lato? –

Tydzień swoje dni zapytał.

Poniedziałek zsiadł z roweru.

– Radość dla kolarzy wielu!

Wtorek książkę czytał właśnie.

Mruknął tylko: – Lubię baśnie!

Latawca puszczała Środa,

bo piękna była pogoda.

Czwartek rzekł: – Ja wciąż maluję,

jak się świetnie w lesie czuję.

Piątek tylko machnął ręką:

– Chciałbym zagrać, lecz nieprędko

znajdę gracza w tym upale.

Szachów nie otwieram wcale.

– A Sobota? – Cóż mam rzec.

Niosę piłkę, dziś gram mecz.

– Czy Niedziela coś dopowie?

Nie dopowie, bo jest w kinie

na animowanym filmie.

A czy film ten był o lecie,

w poniedziałek się dowiecie.

 

Rozmowa na temat wiersza.

 

3. Dziecko rysuje po śladach morskich stworzeń i fale po śladzie, nie odrywając kredki od kartki.

Karta pracy, cz. 5, nr 74

Karta pracy, cz. 5, nr 86

 

4. Zabawa - Moje wymarzone wakacje. Nagrywanie wypowiedzi dziecka.

 

5. Zabawa - Koncert życzeń. Rozwijanie pamięci, odważne prezentowanie swoich umiejętności  przed R., utrwalanie piosenek i wierszy poznanych w ciągu roku szkolnego.

 

Poniedziałek 8.06.2020

Pożegnania nadszedł czas - Smaki, zapachy i odgłosy lata

 

1. Za co lubimy lato? – rozmowa połączona z rozwiązywaniem zagadek i zabawami badawczymi.

 

R. czyta zagadkę K. Wilk,

Ciemno, cicho. Co to będzie?

Nagle grzmoty słychać wszędzie. (burza)

 

R. czyta kolejną zagadkę I. Fabiszewskiej.

Kolorowy most na niebie,

co zachwyca dzieci.

Zjawia się, gdy deszczyk pada

i słoneczko świeci. (tęcza)

 

Rozwiązywanie zagadek rysunkowych.

Karton, mazak.

R. rysuje na kartonie różne kształty, np. słońce, czereśnię. Dziecko odgaduje, co zostało narysowane. Próbuje sformułować poprawne zdanie związane z rysunkiem.

 

Pobudzanie zmysłu smaku – Smaki lata.

Miseczki z różnymi owocami, np. truskawkami i czereśniami.

R. stawia przed dzieckiem miseczki z różnymi owocami, np. truskawkami i czereśniami. Nazywa je, zwraca uwagę na kolor i wartości odżywcze owoców. Następnie wspólnie z dzieckiem myje je i zachęca do degustacji. Dziecko z R. określają walory smakowe owoców.

 

Karty pracy, cz. 5, nr 70–71

Karty pracy, cz. 5, nr 82–83

 

2. Wodno-piaskowe czary-mary – zajęcia plastyczne – rysowanie kredkami wodnymi.

rysuje mazakiem wokół kartonu ramkę, w środku ramki rysuje kredkami wodnymi dowolny obrazek o tematyce związanej z latem, maluje pędzlem maczanym w wodzie, smaruje klejem ramkę obrazka, szybko i dokładnie obsypuje ramkę piaskiem,

 

3. Ćwiczenie relaksacyjne – słuchanie, czytanej przez R., ulubionej bajki dzieci.

 

4. Zabawa Chronione – niechronione. Utrwalanie nazw wybranych gatunków roślin rosnących w Polsce. Uświadamianie dziecku konieczności ochrony roślin, którym grozi wyginięcie. Przestrzeganie zakazu ich zrywania podczas wakacyjnego wypoczynku.

 

 

Piątek – 5.06.2020

 

1.  Zagadki słowne.

 

Co to za pora roku, gdy słonko mocno świeci,

a na wakacje w różne strony wyjeżdżają dzieci? (lato)

 

Plastikowe, kolorowe, rybki, gwiazdki, kaczki, misie.

W piaskownicy jest ich dużo, każda przydać może ci się. (foremki do piasku)

 

Gdy wiatr jest na dworze, on unosi się w górze.

Biegniesz z nim po trawie i trzymasz na sznurze. (latawiec)

 

2.  Zabawa z literami - Karta pracy, cz. 5, nr 80

 

3. Zagadki pantomimiczne - Wakacyjne kalambury. Obrazki przedstawiające różne przedmioty, np.: kajak, łopatkę, wiaderko, buty górskie, plecak.

 

4. Ćwiczenie plastyczne - Ulubiona zabawka na wakacje wykonana przy użyciu plasteliny

 

 

Czwartek – 4.06.2020

 

1. Zabawa obrazkami  - Ubrania  na  letni  wypoczynek.  Oglądanie  magazynów  i  gazetek  reklamowych  z modą letnią.

 

2. Zabawa matematyczna - Karta pracy, cz. 5, nr 79

 

3. Zabawy konstrukcyjne z zastosowaniem klocków. Dzieci układają z klocków  letnie ogrody.

 

4. Praca plastyczna - Zabawa figurami – Żaglówki. Rozwijanie intuicji geometrycznej oraz umiejętności odwzorowywania. Wykonanie żaglówki z papieru.

 

 

Środa – 3.06.2020

 

1. Ćwiczenie grafomotoryczne – Połącz kropki i pokoloruj

Dla dziecka:  karton  z  wykropkowanym   konturem   przedstawiającym   piłkę,   namiot lub materac, kredki

 

2. Oglądanie obrazków Karty pracy, cz. 5, nr 67

 

3. Słuchanie wiersza E. Stadtmüller Wakacyjny pociąg.

 

Jedzie pociąg wakacyjny, pociąg kolorowy.

Już wjeżdżają wagoniki na peron bajkowy!

Ref.:   Stuku-puk, stuku-puk, mkną koła po szynach.

 

Już się nowa, kolorowa przygoda zaczyna.

Pierwsza stacja – wieś wesoła: łąki, lasy, pole.

Zaraz tutaj urządzimy zielone przedszkole.

Nauczymy kota liczyć, a tańczyć konika.

Niech zobaczy każdy cielak, jak przedszkolak bryka.

Ref:   Stuku-puk...

 

Druga stacja to Podhale, piękne górskie szczyty,

a ze szczytów, jak wiadomo, widok znakomity.

Bajki będą opowiadać potoki i skały,

bo w nich mieszka duch starego bajarza Sabały.

Ref:   Stuku-puk...

 

Trzecia stacja to jezioro, widać je z daleka.

Żabi chórek już z koncertem niecierpliwie czeka.

Już po falach się ścigają żaglówki, kajaki

i dmuchany hipopotam malowany w maki.

Ref:   Stuku-puk...

 

Czwarta stacja to już morze, szerokie, głębokie,

i wspaniała piaskownica, większa niż przed blokiem.

Na tej wielkiej piaskownicy czy, jak mówią, plaży

może skarby bursztynowe znaleźć nam się zdarzy?

Ref:   Stuku-puk...

 

4.  Odczytywanie wyrazów - Karta pracy, cz. 5, nr 68

 

Wtorek – 2.06.2020

 

1. Wakacje nad morzem – słuchanie opowiadania M. Strękowskiej-Zaremby Bursztynek.

 

Kiedy zbliżają się wakacje, wszyscy się cieszą, a najbardziej słońce. Każdego ranka budzi się coraz wcześniej i świeci radośniej. Ledwie wstanie, zagląda w okna i zachęca do zabawy. Niewątpliwie z tego właśnie powodu dzieci w przedszkolu Olka i Ady bardzo nieuważnie słuchały bajki, którą czytała im pani. – Widzę, że nie możecie się doczekać wakacji – powiedziała pani, zamykając książkę. – Nie możemy! – przyznał Marek. – Tata  obiecał, że w tym roku pojedziemy w góry, bo rok temu byliśmy nad morzem i spiekłem się na słońcu. Wyglądałem jak spalony naleśnik. Ledwie przeżyłem – dodał z dumą. Marek oczywiście przesadził. Dzieci pamiętały, że  przywiózł z wakacji ładną opaleniznę. Na pewno nie przypominał spalonego naleśnika. – Ja przywiozłam znad morza muszlę, w której coś szumi – przypomniała Jola. – Co szumi? Wiatraczek? – zainteresował się Olek. – Nie wiem, nie sprawdzałam. Pani wyjaśniła, że w muszli szumi morze, ale nie wszyscy w to uwierzyli. Przecież niemożliwe, żeby morze zmieściło się w jednej muszelce. A ja znalazłam na plaży bursztyn z zatopionym komarem.  Noszę go ze sobą od  powrotu z wakacji – powiedziała Ola i pokazała dzieciom żółty, przezroczysty bursztynek z nieruchomym komarem w środku. Wydawało się, że śpi w lśniącej, bursztynowej bańce jak śpiąca królewna w królewskim łożu. „Jak on wszedł do środka?” – zastanawiał się Olek. Przypomniał sobie o komarze zatopionym w bursztynie dopiero po powrocie do domu. W przedszkolu  tyle się działo, że nie zdążył porozmawiać o nim z Olą. – Pytasz, jak komar znalazł się w środku? – tata przerwał pracę nad projektem hali dworca kolejowego. – To wyjątkowo ciekawa historia. Brzmi jak bajka, ale jest najprawdziwszą prawdą. Do pokoju przybiegła Ada.– Ja też chcę posłuchać bajki – Ada położyła się na kanapie. – Tata mówi, że to prawda, nie bajka – sprostował Olek.– To chcę posłuchać nie bajki – upierała się Ada. – Drogie dzieci, proszę o głos – przerwał spór tata. – Było to bardzo dawno temu, przed milionami lat. Nad Morzem Bałtyckim szumiały gęste lasy. Szuuu, szuuu, szuuu... Wiatr od morza kołysał gałęziami pradawnych sosen i  wysokich paproci. Pewnego słonecznego dnia mały komar usiadł  na  pniu  drzewa. Sądzę, że chciał chwilę odpocząć i lecieć dalej. Niestety, wpadł w pułapkę. Z pęknięcia na pniu wypłynęła gęsta, lepka żywica. Ciężka kropla spłynęła na naszego komarka i oblepiła go dookoła. Dostał się w sam środek kleistej kropli, która zastygła  i stwardniała. Pewnego razu sztorm powalił nadbrzeżne  drzewa. Kropla, chlup!, wpadła do Bałtyku. Morska woda chłodziła ją i obmywała, aż któregoś dnia wyrzuciła na plażę. Znalazła ją Ola z przedszkola i zawołała: „Hura! Znalazłam bursztyn!”. Zabrała go do domu, żeby pokazać w przedszkolu. W środku jej bursztynu mały komar śpi głębokim snem i cieszy oczy. Do pracowni zajrzała mama.  To, co zobaczyła, nie ucieszyło jej oczu. Ada smacznie spała, zwinięta w kłębek. – Dlaczego uśpiliście Adę? Wyśpi się w dzień, a potem w nocy będzie rozrabiała. Jakoś nie mogła uwierzyć w to, że nikt Ady nie usypiał, ani w to, że zaraziła się snem od komara sprzed milionów lat.

 

Rozmowa na temat opowiadania.

 

2. Oglądanie obrazków - Karta pracy, cz. 5, nr 67

 

3. Wykonanie pracy plastycznej przy użyciu farb plakatowych - tematyka morska.

 

 

PONIEDZIAŁEK 01.062020

1. Przeglądanie przewodników, map i albumów o Polsce. Poznawanie ciekawych miejsc, które warto zwiedzić z rodzicami podczas wakacyjnych podróży. Wzbogacanie słownictwa.

2. Słuchanie wierszaL. Łącz Letnie wakacje.

Kiedy są wakacjeI nie pada deszcz,Możesz gdzieś wyjechać,Jeśli tylko chcesz.Kiedy są wakacje – Morze, góry, las,Gdzie tylko się znajdziesz,Miło spędzisz czas. Latem Złociste promienie SłońcaPadają na ziemię,Popatrz –Rozwiały się chmury,Baw sięI nie bądź ponury!Morze –Muszelki i piasek, GóryLub łąka za lasem,Warmia –Czekają jeziora,Lato –Już wyjechać pora!

3. Rysowanie po śladzie, Karta pracy, cz. 5, nr 66

4. Widokówki z wakacji. Poznawanie zwyczaju przesyłania sobie pocztówek z miejsc letniego wypoczynku. Przygotowanie kartki z pozdrowieniami. Utrwalanie własnego adresu zamieszkania.

 

PIATEK 29.05.2020

Wspólne zabawy

1. Dzieci wskazują zdjęcia przedstawiające przedmioty w kształcie koła, a potem – w kształcie kuli; po-równują je i określają, których jest więcej,określają, co słyszą na początku nazw przed-miotów w kształcie kuli,liczą piłki; przypominają, jaki kształt ma piłka; mówią, jak wygląda pierwsza, druga... szósta piłka  Karta pracy, cz. 5, nr 62

2. Wypowiadanie się na temat tego, co Olek robi z piłką, łączą obrazki z ich cieniami,słuchanie zdania czytanego przez rodyicarysowanie po śladzie drogi piłki do bramki.  Karta pracy, cz. 5, nr 63

3. Dzieci  kolorują w kołach po prawej stronie karty te same pola, które są pokolorowane w kołach po lewej stronie karty,rysują wzory po śladach.  Karta pracy, cz. 5, nr 64

4. Słuchanie wiersza A. Widzowskiej Dzieci na Ziemi.  Rozmowa na temat wiersza.Zdjęcia dzieci: Afrykanina, Chinki, Innuity, Hindusa.

Na kuli ziemskiej bawią się dzieci,cieplutkie słonko dla nich wciąż świeci,a księżyc mruga oczkiem na niebiedo wszystkich ludzi, również do ciebie.Zulu z Afryki chodzi po drzewach,a Chinka Inka jak ptaszek śpiewa.Eskimos Bubu gra w piłkę z foką,na słoniu jeździ Hindus Namoko.Dzieci się różnią kolorem skóry,jednak są dumne ze swej kulturyi choć w dziwacznych mówią językach, pragną się bawić, tańczyć i brykać! Inka i Zulu, Bubu, Namokochcą być kochane, śmiać się szeroko,jeść smakołyki, dbać o zwierzęta,a zamiast wojen mieć tylko święta!– Niech wam się spełnią wszystkie marzenia –tak, robiąc obrót, powiada Ziemia.

 

CZWARTEK 28.05.2020

Przyjaciel dobry na wszystko

1. Oglądanie obrazków przedstawiających różne sytuacje społeczne. Dokonywanie oceny zachowa-nia poszczególnych dzieci przedstawionych na obrazkach. Karta pracy, cz. 5, nr 59, 60,61

2. Improwizacje na temat: Jak postąpić?Rodzic. mówi: Wyobraźcie sobie, że macie do rozwiązania zadanie matematyczne. Jest ono dla was bardzo trudne. Nie wiecie, jak je wykonać. Wtedy podchodzi do stolika wasz przyjaciel. Dzieci odgrywają scenki, przedstawiając proponowany przez siebie sposób postępowania.

3. Kopiujemy figury – odwzorowywanie kształtów

4. Rysowanie swojego ulubionego kolegi z pzedszkola lub podworka

ŚRODA 27.05.2020

W krainie osób niepełnosprawnych

 1. Wyjaśnienie pojęcia niepełnosprawność.

2. Karta pracy, cz. 5, nr 56

Dzieci:opowiadają historyjkę, nadają tytuły poszczególnym obrazkom, a następnie całej historyjce,wypowiadają się na temat zachowania Olka,kończą rysować koła rowerowe według wzoru.

3. Karta pracy, cz. 5, nr 57  Dzieci:uzupełniają kostki domina odpowiednimi rysunkami,kończą rysować wózki według wzoru, a potem je kolorują.

4. Zabawa ruchowa z elementem równowagi – Niewidomy na drodze.

WTOREK 26.05.2020

Poznajemy inne kultury

1. Oglądanie reprodukcji obrazu Vincenta van Gogha The Flowering Orchard. Wypowiadanie się na temat kolorytu i nastroju dzieła. Nadawanie reprodukcji własnej nazwy.

2. Słuchanie opowiadania M. Strękowskiej-Zaremby Karim  Rozmowa na temat opowiadania. Wyjaśnienie pojęcia tolerancja, akceptacja.

– Karim jest super! – Olek, usadowiony przy rodzinnym stole, opowiadał wujkowi Jackowi wrażenia z przedszkola. – Dzięki niemu wygraliśmy konkurs na album o Warszawie. Pokazaliśmy album tacie Mar-ty, żeby już więcej nie mówił, że Karima trzeba przenieść do młodszej grupy, bo w zerówce nie da sobie rady i będzie nam tylko przeszkadzał w nauce. – I co, zmienił zdanie o Karimie? – spytała mama. – Chyba tak, bo nawet mu pogratulował.– Karim? To ten Arab, który ostatnio doszedł do waszej grupy? – upewnił się wujek.– On nie nazywa się Arab, tylko Karim Hassan. Jego rodzice są lekarzami. Pochodzą z Egiptu i pracują w Polsce. Zostali tu po studiach medycznych. Nikt nie rysuje tak jak on – podkreślił Olek. – Mówiłeś, że Karim nic nie umie. Stoi pod ścianą i milczy – przypomniał tata. – Stał, bo wstydził się odezwać, ale już nie stoi. Mama Olka położyła na stole gorące danie. – Częstujcie się, póki ciepłe – zachęcała. Wujek nachylił się nad półmiskiem.

– Co to takiego? Tak dziwnie pachnie. – Kofta – arabskie kotleciki z baraniny – wyjaśniła mama.– Arabskie... to ja dziękuję. Wystarczą mi słodycze – wujek sięgnął do talerza z ciastkami. – Kolega mówił, że te arabskie potrawy to nie dla ludzi – stwierdził. Olek podniósł na wujka zdziwiony wzrok. – Mówisz jak mama Franka. Zabroniła mu spróbować ciastek, które mama Karima upiekła dla naszej klasy. – Ma rację. Ja bym nie tknął tych arabskich wynalazków – powiedział wujek z przekonaniem. Olek uważał, że ciastka Karima to po prostu pycha. Zanim jednak on i jego grupa przekonali się, jak sma-kują, dzieci obserwowały nowego kolegę trochę nieufnie. Miał czarne włosy, czarne oczy i śniadą cerę, poza tym niczym się nie wyróżniał, ale gdy się odezwał, wywołał burzę śmiechu. Zamiast „dzień dobry” powiedział „dzobi”, a zamiast „cześć” – „ehsz”. Potem stanął pod ścianą i wcale się nie odzywał. Ściskał pod pachą misia z urwanym uchem i za nic nie chciał się z nim rozstać. Grupa uznała, że jest dziwny. W sali było tyle nowych zabawek, a on wolał starego misia. Dopiero kilka dni później, kiedy dzieci zajęły się rysowaniem, Karim odłożył misia i wziął kredki do ręki. Raz-dwa i wyczarował na kartce wyścigowe auto. – Ładne. Narysujesz mi pociąg? – spytał Olek. Karim uśmiechnął się i raz-dwa-trzy pociąg pędził po torach. – Brawo! – pochwaliła go pani.Do Karima ustawiła się kolejka dzieciaków, a on rysował im samochody, pociągi, samoloty i nawet psy i koty. Potem była zabawa w pociąg i nikogo już nie śmieszyło, że nowy kolega nie mówi poprawnie po polsku. Zresztą, żeby bawić się w pociąg, wystarczy powtarzać: tu-tu, tu-tu, tu-tu. Karim „tututał” tak samo jak wszyscy. Jego miś też się przydał, bo kiedy pociąg się wykoleił, miś odegrał rolę rannego pasaże-ra. Gdy po paru dniach Karim zachorował, wszyscy w grupie okropnie się martwili. Niecierpliwie czekali, aż wróci, żeby razem z nim tworzyć album o Warszawie. To właśnie po powrocie z choroby przyniósł ciast-ka, których Franek nie chciał skosztować. – Gdyby mama Franka ich spróbowała, na pewno zmieniłaby zdanie. Są pyszne, prawda, wujku? – zapy-tał chytrze Olek.Wujek przełknął ciastko, odchrząknął i zrobił niezbyt mądrą minę. – To te? – spytał, wskazując talerz z ciastkami, który prawie już opróżnił. Olek uśmiechnął się od ucha do ucha. – Dostałem je od Karima dla Ady. Masz szczęście, że nie zdążyła wszystkich zjeść. Wujek Jacek zaśmiał się w głos. – Zawstydziłeś mnie, mądralo. Są przepyszne. Chyba spróbuję też kotleci-ków, bo jak widzę, zaraz się skończą. Tylko nie mówcie cioci, że zjadłem tyle słodyczy.Rodzina obiecała zachować tajemnicę. Olek z radością przyglądał się, jak wujek pałaszuje „arabskie wy-nalazki”. Mamę Franka też uda się przekonać. Przecież to, co obce i nieznane, nie musi być gorsze. Grupa wymyśliła Dzień Kuchni Arabskiej w przedszkolu. Wszyscy rodzice dostaną zaproszenia ozdobione przez Karima. Pani już się zgodziła.

3. Suchanie ciekawostek nt zabaw dzieci w innych krajach.

4. Praca plastyczna Ja i moi koledzy z innych krajow

PONIEDZIAŁEK 25.05.2020

Dzieci z różnych stron świata

1.  Karta pracy, cz. 5, nr 54 Dzieci:rysują swój portret,ozdabiają ramkę,nazywają zabawki, a potem kolorują ich rysunki.

2. Różni nas wygląd, a łączy zabawa – rozmowa inspirowana wierszem A. Widzowskiej Małe cuda  Karta pracy, cz. 5, nr 55

3. zieci z różnych stron świata Rozpoznawanie dzieci po wyglądzie zewnętrznym. Poznawanie nazw różnych kultur. Ilustracje w albumie- internecie.

4. Dziecięce marzenia – rozmowy na temat dzieciecych marzen polaczone z praca plastyczna. dzieci

 

PIĄTEK 22.05.2020

Niespodzianki dla naszych rodziców

1. Słuchanie opowiadania S. Karaszewskiego Pychotka dla mamy.

– Zróbmy coś słodkiego dla mamy! – zaproponował Olek.– Pychotkę-smakotkę! – klasnęła w ręce Ada. – A co zrobimy?– Myślałem o upieczeniu ciasta... ale to trochę za trudne. Najpierw trzeba przygotować wszystkie składni-ki... ale nie wiem jakie! Mąkę, cukier, jajka... ale nie wiem ile. Potem wszystko trzeba długo mieszać, doda-wać rodzynki, migdały, proszek do pieczenia, drożdże i jeszcze nie wiem co. Potem ciasto musi rosnąć, ale nie wiem jak długo. Potem trzeba nagrzać piekarnik – ale nie wiem, do jakiej temperatury. A potem trzeba piec, ale nie wiem, ile czasu. I nigdy nie wiadomo, czy się nie spali, czy nie zrobi się zakalec, i czy ogóle się uda. Nie, ciasto nie dla nas.– Jaka szkoda... – westchnęła Ada.– Ale wiesz co? Można pychotkę-smakotkę upiec w lodówce!– W lodówce? Upiec? Raczej zamrozić!– Pamiętasz, jak ciocia na święta piekła sernik w lodówce?– Sernik? Tak! Był pyszny!– Nie trzeba mąki, nie trzeba jajek, nie trzeba drożdży, nie trzeba proszku! – A co trzeba?– Kilka paczek biszkoptów na spód, kilka waniliowych serków z dodatkami na środek, a na wierzch – ga-laretka!– Pychotka-smakotka! Upiekła ją ciotka! – zawołała Ada.– No to zabierajmy się do roboty!Olek wyciągnął okrągłą blaszaną formę do tortu, postawił na stole.– Najpierw biszkopty! Wszedł na taboret, sięgnął do szafki po biszkopty. – Ja ci pomogę ułożyć! Ada zajęła się układaniem biszkoptów na blaszce.– Ada, nie zjadaj! Ada, to nie wypada! – zawołał Olek, gdy jego siostrzyczka zaczęła chrupać biszkopty.– Od tego ciastowania zgłodniałam! – powiedziała Ada. – I co?– Może być! – ocenił wspólną pracę Olek. – A teraz musimy przygotować galaretkę owocową! A potem ją ostudzić! Gdy będziemy galaretkę lać na sernik, nie może być za gorąca! Olek podgrzał wodę w czajniku, wlał do salaterki, wsypał galaretkę w proszku i wymieszał. Proszek zamienił się w kolorowy płyn.– Wygląda całkiem nieźle – ocenił Olek. – Jak w akademii pana Kleksa! Ale przydałyby się jakieś dodatki! Wyciągnął z szafki puszkę z ananasami w kompocie i otworzył ją, plastry ananasów z kompotem wlał do galaretki. Jeden krążek został na dnie puszki. Ada wyciągnęła go i zajadała ze smakiem. Wyciągnął z szafki puszkę z ananasami w kompocie i otworzył ją, plastry ananasów z kompotem wlał do galaretki. Jeden krążek został na dnie puszki. Ada wyciągnęła go i zajadała ze smakiem. Ada, nie wyjadaj! Ada to nie wypada!– Ale ja jestem głodna!– Jesteś łakomczuszek! Rozboli cię brzuszek! Poczekaj aż wszystko będzie gotowe!– Kiedy będziemy robić ser? – spytała Ada.– Ser znikł, a będzie sernik! – zażartował Olek, wyjmując serki waniliowe z lodówki.– Jeszcze rodzynki! – wyciągnął paczkę rodzynek z szafki.– Ja wyjmę serek z kubeczków, a ty wymieszaj go z rodzynkami – zaproponowała Ada. Przekładała serek metodą: jedna łyżeczka serka do miski, jedna do buzi.– Ada, nie wyjadaj! Ada, to nie wypada!– Kiedy strasznie zgłodniałam! Kiedy Olek odwrócił głowę, chwyciła kilka rodzynek i wsadziła do buzi.– Ada, widziałem! Ada, to nie wypada!– Ałe ja jechtem chłodna! – powiedziała Ada z pełną buzią.– Ty zawsze jesteś... nie głodna, ale łakoma! Zwykły obżartuch! Jak będziesz tyle wyjadać, to... to będziesz gruba jak beczka!Ada wzruszyła ramionami.Serek wymieszany z rodzynkami dzieci przełożyły do tortownicy, na podkład z herbatników.– Galaretka już ostygła, chyba można wylewać – ocenił Olek.– Trochę rzadka! – powiedziała Ada.– To nic, w lodówce zastygnie!Wylał na serek płynną galaretkę wymieszaną z kompotem ananasowym. – A teraz do lodówki, niech się piecze! Olek włożył sernik do lodówki i zamknął drzwi.– Jak myślisz, Olku, czy już upiekł się sernik? – spytała Ada po kilku godzinach.– Chyba tak. Przełożymy go na tacę!Olek wyjął sernik, postawił na tacy i zdjął boki tortownicy. Niestety, sernik zamiast trząść się jak galareta, rozlał się na wszystkie strony jak rzadki kisiel, a na wierzchu, jak meduzy, pływały plastry ananasa. Her-batniki całkiem rozmiękły, zamieniając się w papkę, i całość nie była sernikiem, tylko kolorową słodką breją.– I co teraz? – załamała ręce Ada.– Zadzwonimy po pomoc! – krzyknął Olek. – A ty, jeśli chcesz, możesz to wszystko zjeść!– Nie mogę, powiedziała Ada – bo mnie mdli!Olek chwycił komórkę i zadzwonił do babci.– Witaj, Olku, miło, że dzwonisz! – usłyszał głos babci, a w tle głos dziadka.– Ja też witam! – zawołał dziadek.– Babciu, dziadku, pomóżcie! – zajęczał Olek. – Katastrofa!– Co się stało? – spytali dziadkowie.– Sernik nam się rozpłynął!– Jaki sernik? – Pieczony w lodówce! Na Dzień Matki!– Nic się nie martw! Przyjedziemy, pomożemy! I tak byliśmy umówieni na dzisiaj z waszymi rodzicami!Dziadkowie przyjechali z ogromnym tortem, który postawili na stole, tuż przed przyjściem rodziców.Gdy przyszli rodzice, Olek i Ada złożyli mamie życzenia z okazji Dnia Matki. Rodzice złożyli życzenia babci, która przecież też jest mamą, ale mamą taty. A potem wszyscy siedli do stołu i zjedli pyszny tort przygo-towany przez dziadków. – A co to takiego? – spytała mama, odkrywszy w kuchni nieudaną pychotkę-smakotkę.– Och, chcieliśmy upiec sernik w lodówce...– Ale się nie udało? – uśmiechnęła się mama. – Nie szkodzi, następnym razem się uda!

2. Karta pracy, cz. 5, nr 52, 53 dzieci słuchają tego, co czyta rodzic.,rysują po śladach rysunków,rysują wzory po śladach. Ozdabianie wazonu.

3. Zabawa taneczna z wykorzystaniem balonika.

3. Wykonanie pracy plastycznej z bibuły "Bukiet"

 

CZWARTEK 21.05.2020

 

Nasze ulubione zabawy i sporty

1. Co robimy w wolnym czasie? – rozmowa na temat wiersza J. Koczanowskiej Mama i Tata, połączona z rozwiązywaniem zagadek.

Mama i Tata to świat nasz cały,ciepły, bezpieczny, barwny, wspaniały,to dobre, czułe, pomocne ręcei kochające najmocniej serce.To są wyprawy do kraju baśni,wakacje w górach, nad morzem, na wsi,loty huśtawką, prawie do słońca,oraz cierpliwość, co nie ma końca.Kochana Mamo, Kochany Tato,dzisiaj dziękować chcemy Wam za to,że nas kochacie, że o nas dbaciei wszystkie psoty nam wybaczacie.

rodzic. pyta dzieci: O jakich osobach była mowa w wierszu?Kim dla dzieci są mama i tata? Za co kochamy mamę i tatę? Co robimy z rodzicami? Za co dzieci dziękują rodzicom?

2. Karta pracy, cz. 5, nr 49  uzupełniają pola naklejkami tak, żeby poziomo i pionowo były obrazki czterech kwiatów: róży, tu-lipana, frezji, lilii,

nazywają kwiaty, które mogą być w bukietach dla mam lub słuchają ich nazw.

3. Zagadki dotykowe.

Rozpoznawanie przedmiotów za pomocą dotyku. Pudełko z dwoma otworami na dłonie, lotka do badmintona, piłeczka do ping-ponga, foremka do ciasta, kostka do gry.Chętne dzieci wkładają dłonie do pudełka. Wybierają jeden przedmiot, słowami określają jego ce-chy. Następnie odgadują nazwę przedmiotu. Wyjmują przedmiot, a pozostałe dzieci podają nazwę zabawy (lub zajęcia), w której (w którym) wykorzystuje się ten przedmiot. Wybrane dzieci mówią, czy bawią się z rodzicami w daną zabawę (uczestniczą w danym zajęciu) i jak często.but sportowy – bieganielotka do badmintona – granie w badmintonapiłeczka do ping ponga granie w ping-pongaforemka do ciasta pieczenie w kuchni kostka do gry granie w grę planszową.

4. Karty pracy, cz. 5, nr 50–51  glądają zdjęcia i obrazki, mówią, jaki sport lubi tata Olka, a jaki – jego mama, jaki sport lubi Olek, a jaki – Ada,

5. Praca wspólna z rodzicem. Stawianie domków z kart.

ŚRODA 20.05.2020

1. Zabawa rytmiczna Koncert dla mamy, z wykorzystaniem niekonwencjonalnych instrumentów.Garnki, pokrywki, drewniane łyżki i metalowe łyżki.

2. Mój kochany tatuś – rozmowa na temat wiersza B. Kosmowskiej Dzień Taty

Dziś Dzień Taty – mówi mama.– Czy pomysły jakieś macie?Nie wypada, abym samawyprawiała święto tacie...Krzyś uśmiecha się do mamy.– Mamy z Anią świetne plany!Po śniadaniu, na trzepaku,będzie popis akrobatów.Potem – wyścig rowerami!My, niestety, go przegramy.Dla zwycięzcy są nagrody– choćby Ani pokaz mody.No i zanim tata zaśnie,poczytamy tacie baśnie... Krzyś i Ania są szczęśliwi.– To się dzisiaj tatuś zdziwi!Tylko mama zamyślona,trochę smutna, jak nie ona...Wreszcie wzdycha głośno na to:– Też bym chciała dziś być... tatą!

3. Zabawa lusterkami – Jak wyglądam? Małe lusterko dla każdego dziecka, duże lustro.Dzieci trzymają w dłoniach małe lusterka. Patrzą na siebie i wskazują części ciała wymieniane przez rodzica., np.: głowę, szyję, prawe ucho. Przyglądają się swoim oczom, określają ich kolor (piwne, niebieskie, zielone). Zwracają uwagę na kolor i długość swoich włosów. Wymieniają, ile mają danych części ciała. Następnie podchodzą do dużego lustra, określają i porównują swój wzrost ze wzrostem rodzica

4. Wykonanie laurki dla taty według własnego pomysłu.

5. Karty pracy, cz. 5, nr 46–47  dzieci słuchają tekstów, co dzieci mówią o swoich tatusiach, łączą liniami wypowiedzi dzieci z obrazkami tatusiów, rysowanie szlaczku po śladzie

6. Karta pracy, cz. 5, nr 48  kończenie rysunku według wzoru, szlaczek po śladzie

WTOREK 19.05.2020

kwiaty dla mamy

1. Zabawa matematyczna przeiczanie kwiatów w wazonach i porównywanie ich liczby karty pracy str 44, 45

2. Zabawa rytmiczna Koncert dla mamy, z wykorzystaniem niekonwencjonalnych instrumentów.Garnki, pokrywki, drewniane łyżki i metalowe łyżki.

3. Rysowanie laurki dla mamy wedlug pomysłu własnego

 

PONIEDZIAŁEK 18.05.2020

Jaka jest moja mama, jaki jest mój tata

1. Wspólne oglądanie rodzinnych fotografii. Rozmowy na temat imion i stopnia pokrewieństwa.

2. Jacy są moi rodzice? – wprowadzenie wiersza A. Widzowskiej Dla Mamy i Taty do nauki na pamięć

Jest jedyna na świecie –nigdzie lepszej nie znajdziecie.Z nią można bawić się, uczyć i śmiać,przy niej nic złego nie może się stać. (mama)

Wszystko zrobić potrafi w domu.O tajemnicach nie powie nikomu.Często z nim w piłkę nożną gramy


Ostatnia aktualizacja: 2020-06-21